Na krawędzi, Ruth Mancini

Autor: Ewa Dąbrowska
Data publikacji: 08 kwietnia 2024

Na krawędzi

Autor: Ruth Mancini
Przekład: Dagmara Budzbon-Szymańska
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Premiera: 27 marca 2024
Liczba stron: 416
PATRONAT PORTALU KRYMINALNEGO

W poszukiwaniu prawdy

Poznajcie Tate Kinsela. Ma niemal czterdzieści lat, jest niespełnioną aktorką (na liście jej zawodowych dokonań znajduje się jedna reklama) i tymczasową pracownicą banku znajdującego się w centrum londyńskiego City. Do jej drzwi właśnie zastukała policja. Poprzedniego wieczoru z dwudziestego piątego piętra budynku, w którym pracuje Tate, spadła kobieta. Ze słów Tate wynika, że była z nią, ale nie miała z tą śmiercią nic wspólnego – poznała ją zaledwie dzień wcześniej, na firmowym przyjęciu, i odwiodła od samobójczego skoku. Tylko dlaczego policjanci jej nie wierzą? 

Zacznijmy od tego, że „Na krawędzi” to jedna z tych książek, o których fabule nie da się powiedzieć zbyt wiele. Wszystko dlatego, że autorka przygotowała dla czytelników mnóstwo mniejszych i większych niespodzianek – i serwuje je niemal od pierwszego rozdziału. Większość tej historii poznajemy z opowieści Tate, a to bohaterka, która kryje wiele tajemnic i niekoniecznie zamierza się nimi z kimkolwiek dzielić. Przesłuchujący ją policjanci oraz jej prawniczka Sarah od początku wyczuwają jakąś fałszywą nutę w jej słowach, nie potrafią jednak stwierdzić, o co konkretnie chodzi. My, czytelnicy, też nie – a to sprawia, że od tej historii trudno się oderwać.

I nie tylko to. Z rozdziału na rozdział powieść Ruth Mancini wciąga coraz bardziej, ponieważ zamiast wyjaśniać coraz więcej, coraz więcej gmatwa. Kiedy już wydaje nam się, że rozgryźliśmy jakiś trop, autorka gra nam na nosie i odwraca sytuację o sto osiemdziesiąt stopni. I znowu. I ponownie. Bo ta powieść ma mnóstwo warstw, które odkrywamy stopniowo, wraz z kolejnymi odsłonami opowieści Tate.

Ruth Mancini jest prawniczką i znajdziemy w „Na krawędzi” sporo wiedzy z jej dziedziny (duża część powieści to zresztą rozmowy Tate z jej obrończynią). Nie jest to jednak thriller prawniczy; to – jak czytamy w okładkowym opisie – rzecz o obsesji, intrydze i zemście. Znów: nie mogę napisać wiele więcej, by nie zdradzić żadnych fabularnych twistów. Napiszę jedynie, że oryginalny tytuł powieści – „The woman on the Ledge” – podkreśla najważniejszy element tej historii: kobietę. A właściwie kobiety. To one tutaj są bohaterkami i są ofiarami, czynnie wpływają na własny los i bezsilnie pozwalają się nieść wydarzeniom, walczą, zwyciężają i przegrywają. To wokół kobiet kręci się ta opowieść. I chociaż wydaje się, że „Na krawędzi” to czysty thriller, służący rozrywce i miłemu przyspieszeniu tętna (a uwierzcie, robi to świetnie!), autorka przemyca w tej powieści dużo ważnych tematów: od nieciekawej sytuacji zawodowej kobiet – tak, zmienia się na lepsze, ale wciąż zbyt powoli i niewystarczająco, wciąż słowa bogatego prezesa znaczą więcej niż słowa sekretarki – po wykorzystywanie słabszych i manipulowanie. Więcej nie napiszę, musicie to sprawdzić sami. I z pełnym przekonaniem stwierdzam: warto. Mało tego: to jedna z powieści, dla których warto nawet zarwać noc. 

Udostępnij

Sprawdź, gdzie kupić "Na krawędzi" Ruth Mancini

PRZECZYTAJ TAKŻE

NOWOŚĆ

Na krawędzi, Ruth Mancini

Obsesja. Intryga. Zemsta.

27 marca 2024